Ewa B.

Imię i nazwisko
Ewa B.
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW
http://hawa.soup.io/

  • Czwartek, 21 lipca 2011

    • 22:00

      Więc tak to wygląda, jak wszystko staje w miejscu

  • Niedziela, 10 lipca 2011

    • 15:43

      70 lat po, a Jedwabne nadal nie rozumie.

  • Sobota, 9 lipca 2011

    • 23:27

      Dzień rozpasanej konsumpcji, czyli słomiana wdowa zaczyna mieć dość

  • Środa, 6 lipca 2011

    • 19:49

      Dzień, który według wszelkich zasad prawdopodobieństwa, nie miał prawa się wydarzyć. A jednak się wydarzył - i to jak

  • Poniedziałek, 4 lipca 2011

    • 18:20

      W tym sezonie maliny nie mają startu z porzeczkami, zdecydowanie

  • Niedziela, 3 lipca 2011

    • 23:12

      Jakiś nieokreślony wszędobylski smuteczek.

  • Sobota, 11 czerwca 2011

    • 22:07

      Urlop: 5 dni. Pakowanie: 9 kg z książkami. (Ryanair byłby ze mnie dumny). Zadanie: nie dołożyć więcej niż 6 kg do czwartku.

  • Środa, 8 czerwca 2011

    • 07:12

      Oraz przypomniałam sobie, że istnieje muzyka!

    • 06:58

      W pionie już na swoim:)

  • Niedziela, 5 czerwca 2011

    • 22:31

      Dzisiaj pion przewieszony i zrobiony

  • Sobota, 4 czerwca 2011

    • 20:55

      W pionie dzisiaj lepiej

    • 00:07

      Ekscytacja milion leweli wyżej. Nie zasnę?

  • Piątek, 3 czerwca 2011

    • 07:51

      Zero zakwasów, a wczoraj ledwo szczoteczkę do zębów trzymałam, hmmm.

  • Środa, 1 czerwca 2011

    • 07:57

      Ależ proszę mnie wyprzedzać. Ludzi drażni, że moje ego nie zależy od tego, czy jadę pierwsza, trzecia czy ostatnia, dziwne jak nie wiem.

  • Wtorek, 31 maja 2011

    • 22:03

      Półtora tygodnia głodówki na Dukanie i tylko kilogram w dół - słabość.

  • Czwartek, 26 maja 2011

    • 16:50

      Jak człowiek wybiera się w odwiedziny na swój wydział, to nawet nie wie, jak się wzruszy.

  • Niedziela, 22 maja 2011

    • 10:22

      Wiem, że kobiecie przed 30. nie wypada się nad sobą użalać, ale trzymanie się w garści nie bardzo poprawia samopoczucie, zatem.

  • Sobota, 21 maja 2011

    • 10:17

      Robotnicy z budowy obok są już na poziomie mojego balkonu. Chyba czas przestać łazić w piżamie i zrobić porządek z 40 donicami.

  • Poniedziałek, 9 maja 2011

    • 21:52

      24 godziny w podróży z samego końca Europy - i ponad połowa w PKP już w PL. Karma?

  • Środa, 27 kwietnia 2011

    • 09:44

      To jest taki dzień, że pech na maj już mam przerobiony. I oczywiście, tuż przed urlopem z gorącej ES, musiałam się rozchorować. Pierwszy raz od 4 lat.

  • Wtorek, 26 kwietnia 2011

  • Czwartek, 21 kwietnia 2011

    • 09:32

      Dlaczego TYLKO JA wciąż robię rzeczy, na które nie mam ochoty, żeby być w porządku, kiedy inni w ogóle nie przejmują się swoimi zobowiązaniami, KTO MI POWIE?

  • Niedziela, 17 kwietnia 2011

  • Sobota, 16 kwietnia 2011

    • 19:56

      Banff Mountain Film Festival World Tour - tadam!

  • Piątek, 15 kwietnia 2011

    • 08:48

      Ok, pamiętniki Żeromskiej nie są może lekturą najbardziej seksi.

  • Czwartek, 14 kwietnia 2011

  • Wtorek, 12 kwietnia 2011

    • 17:42

      Moja nienawiść do samolotów wzrasta. Bardzo.

  • Sobota, 9 kwietnia 2011

    • 23:10

      [^nailini] LUBIĘ TO.

    • 01:15

      [^nailini] Wcale tego nie czuję, przynajmniej odkąd wyszłam na płytę lotniska;)

    • 01:14

      [^nailini] Niech mi będzie więc wolno powiedzieć, że zmiana temperatury z 30 stopni na 9 z deszczem trochę mnie jednak usprawiedliwia.

    • 01:12

      BCN jest dużo fajniejsza od Warszawy, nie tylko dlatego, że piękne jest życie urlopowicza.

  • Poniedziałek, 4 kwietnia 2011

    • 00:21

      Zaczynam się bać.

  • Niedziela, 3 kwietnia 2011

    • 19:55

      BCN - 23 godziny, czyli zamiast poniedziałku mam urlop - lubię to!

  • Czwartek, 31 marca 2011

    • 22:17

      A tu nagle po 4 latach wymieniają ci całą ochronę w bloku i nawet nie zdążysz pożegnać się z panami, którzy naprawdę fajni byli:(

    • 06:42

      WTEM: najprostsze z możliwych rozwiązanie: przecież zawsze mogę jeszcze w Tatry!

  • Wtorek, 29 marca 2011

    • 21:52

      450 km w samochodzie i nowe kroki na lekcji tańca, a do tego służbowa skrzynka -> po prostu zmęczona (i to by było na tyle, jeśli chodzi o spa)

  • Piątek, 25 marca 2011

  • Czwartek, 24 marca 2011

    • 12:23

      Oferta pracy dla copywritera z InfoPRACA: 5 zł netto za tekst ok. 1500 znaków. Chyba zabrakło zer przy wynagrodzeniu?

  • Poniedziałek, 21 marca 2011

    • 12:45

      [^pyza] Jea.

    • 09:08

      Nie jestem pewna, czy jestem najlepszą adresatką materiałów prasowych nt. sadzonek selera i sałaty,ale hasło POBUDKA DLA OGRÓDKA przypomniało mi o balkonie (+1)

    • 07:12

      Z okazji wiosny skrobałam dziś samochód, po raz pierwszy od bardzo dawna (zimna?). Dobra robota, wiosno

  • Niedziela, 20 marca 2011

  • Piątek, 18 marca 2011

    • 07:32

      [usunięty] Mariusz obawiający się samolotu również;). Ale dobrze wyglądaliście obaj z tej mojej kryjówki pod stogiem siana i stołem (WTF)!

    • 07:21

      [^nailini] A ^Datrio był w GARNITURZE i ucinał sobie pogawędkę przy wodopoju z Mariszem, który wyraźnie obawiał się ataku z powietrza ;)